przez Elazet » 11 cze 2010 10:12
Piękne dzięki Panie Redaktorze.
Ja tak właśnie tańczę,ale dostałam pietra,bo wszystko wskazywało,że ma za mokro.Zżółkł zaraz po przyjeździe i był bez doniczki,więc zaaplikowałam mu podłoże do kapturnic,takie ze sphagnum ze źródlanym piaskiem,nie pamiętam proporcji,no i na wierzchu położyłam sphagnum.
Zaraz,zaraz...a może przyczyną była przesyłka w ciemnym pudełku i w mchu.Tam miał mokro!
Nie mogę jakoś zrobić zdjęcia,mam nadzieję,że przeżyje.Nawet po pierwszej nocy spędzonej na dworze wydawał się jakiś pewniejszy i dojrzałam mały dzbanuszek.
Spryskałam go delikatnie śr. przeciwgrzybiczym i wyczytałam,że trzeba to stosować raz na 2 miesiące.
Czy można go też zamgławiać przy upałach?
Aaaa,jeszcze dodam,że ma mieć w nocy min.13,a w dzień do 30.Jednak zawsze można (tak mi się wydaje) odrobinę przeciągnąć.To moje doświadczenia ze storczykami,które mam od lat ?
Z owadożernymi mieszkam ponad 3 lata,ale są świetne.