Pleśń w doniczkach

Forum dotyczące wszystkich roślin owadożernych. Jeśli twój temat dotyczy większej ilości grup roślin niż jedna, to tu jest na niego miejsce!

Pleśń w doniczkach

Postprzez barbus » 14 sty 2012 15:00

W doniczkach z owadożerami (rosiczki, kapturnice, muchołowki) pojawiła się pleśń, stosuję topsin, po opryskaniu pleśń znika na kilka dni, a potem znowu się pojawia. Doniczki stoją od wszchodniej strony (mogą mieć za mało światła), temperatura w granicach kilkanaście do dwudziestu stopni. Niestety nie mam możliwości aby zapewnić im inne warunki. Jak można pozbyć się tej pleśni? Może zamiast opryskiwać, wlać topsin do podstawki?

I przy okazji jeszcze jesno pytanie, czy zwykła żarówka energooszczędna nadaje się do doświetlania roślin?


Obrazek
barbus
 
Dołączył(a): 24 gru 2011 16:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez Axel22 » 14 sty 2012 17:00

Dodaj trochę większą dawkę może wtedy zniknie na dłuższy czas,a co do żarówki ja nawet nie doświetlam :P
Avatar użytkownika
Axel22
 
Dołączył(a): 23 lis 2010 22:38
Lokalizacja: Chojnów

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez VanDreyer » 14 sty 2012 17:11

Pewno nie wietrzysz pokoju :) Najlepiej jest przewietrzyć, a potem spryskać. Możliwe też, że pleśń się uodporniła:(
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez pokerface » 14 sty 2012 21:22

Albo ziemia zła ??
Avatar użytkownika
pokerface
 
Dołączył(a): 13 sie 2011 20:55

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez VanDreyer » 14 sty 2012 22:22

Jeśli ziemia to w ogóle roślina źle by się tam miała :D Ale fakt, jakość podłoża też ważna.
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez barbus » 14 sty 2012 22:31

To nie kwestia torfu bo pleśń pojawiła się gdy zacząłem je zimować, a więc gdy przeniosłem je w inne miejsce. Torf był cały czas ten sam. To raczej kwestia właśnie nieodpowiedniego miejsca. A po przeprowadzce to już w ogóle nie mam odpowiednich warunków dla takich roślinek i dlatego tak biedują. Ten pomysł z doświetlaniem wziął się stąd, że pleśń lubi ciemno, ciepło i wilgotno, więc pomyslałem sobie, że może więcej światła załawi sprawę ? Doświetlam je zwykłmi żarówkami energooszczędnymi, tylko nie wiem czy one sa odpowiednie, nie chcę inwestować w jakieś drogie systemy oświeleniowe.
barbus
 
Dołączył(a): 24 gru 2011 16:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez ulsa » 15 sty 2012 02:11

Mam identyczny problem. Z tym, że wyczytałam kiedyś na forum, ze torf od mojego sprzedającego często pleśnieje. Mimo to, dopóki nie pojawiła się zima, nie pleśniała żadna z doniczek. Teraz masowo. Oszczędziło tylko muchołówkę, kaptura i dwa dzbanki.
Jak coś wykombinujesz, daj znać ; )
ulsa
 
Dołączył(a): 22 lip 2011 23:08

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez taurusvg2 » 15 sty 2012 12:57

Jak są złe warunki i kiepska jakość torfu to marne szanse na całkowite wytępienie pleśni.
Zbyt duża wilgoć , brak przewiewu , temperatura i mało słońca to główne przyczyny nalotu na ziemi.
Od torfu też dużo zależy , mniej podatny na rozwój pleśni
W porze cieplejszej wentylacja , większa ilość ciepła i światła dziennego bardzo ograniczają psucie się ziemi nawet tej najgorszej.
Spróbujcie ograniczyć podlewanie do minimum , zeskrobać wierzch podłoża i zasypać świeżym , bardziej suchym (niektórzy posypują górę jeszcze warstwą drobnego żwirku) i wietrzyć.
Topsin daje efekty ale gdy nalot ma bardzo sprzyjające warunki to będzie się odnawiał i się uodporni.
Avatar użytkownika
taurusvg2
 
Dołączył(a): 17 sie 2010 07:38
Lokalizacja: Kraków

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez barbus » 15 sty 2012 14:28

ulsa napisał(a):Jak coś wykombinujesz, daj znać ; )


Mam zamiar ograniczyć podlewanie, doświetlać, zostawiać je przy uchylonym oknie ( zima w tym roku ciepła więc nie powinny zmarznąć), do tego topsin i chyba zedrę wierzchnią warstwę torfu.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.....
A czy rosiczki koleżanki też potraciły krople na liściach? U mnie nie ma ani kropelki, nie wiem czy to normalne, czy na zimę zawsze tak robią, czy są osłabione z powodu pleśni.......

Ps. Dziękuje wszystkim za pomoc ;)
barbus
 
Dołączył(a): 24 gru 2011 16:58
Lokalizacja: Lublin

Re: Pleśń w doniczkach

Postprzez ulsa » 15 sty 2012 15:27

barbus napisał(a):A czy rosiczki koleżanki też potraciły krople na liściach? U mnie nie ma ani kropelki, nie wiem czy to normalne, czy na zimę zawsze tak robią, czy są osłabione z powodu pleśni.......

Też. Nawet capensisy.
ulsa
 
Dołączył(a): 22 lip 2011 23:08


Powrót do Ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości