Przed paroma minutami stałem się właścicielem tej kapturnicy.Nawet nie wiem jaki gatunek bo na plakietce pisało tylko sarracenia. Ją trzeba podlewać do podstawki czy od góry by namókł cały torf ?.Ma puste kielichy mam je napełnić czymś ?.Czy dobrym miejscem dla niej będzie parapet z nieszczelnymi oknami a pod parapetem ciepły (w zimę) kaloryfer ?.Dostałem ją od znajomej która pracuje przy roślinach w Holandii,jest to zapewne jakaś odporna na szorstkie warunki mieszanka ale właśnie na takich mi zależy bo nie mam terrarium a warunki u mnie srogie dla takich delikatesów
@ jak wrócę z wakacji wrzucę fotki tej kapturnicy to może któryś z kolegów lub koleżanka pomoże ustalić co to za gatunek.
Pozdrawiam Daniel
