przez ObywatelkaKostnicy » 07 maja 2010 19:51
Jak mówiłam caspensisy są cholernie odporne, więc nawet gdybys przelał to zawsze ich wyrzymałość daje ci czas na skorygowanie ilosci wody, a rośliny dojdą do siebie. Wiem, ze to twoja chyba pierwsza roslina, ale martwisz sie jakbyś miał niezwykle rzadki i wrazliwy gatunek. Ja swojego jednego caspensisa zdeptałam przypadkiem, a teraz wygląda cudnie. Ktos mówił, ze wytrzymały nawet podlewanie woda z płynem do podłóg (aczkolwiek experymentu odradzam) etc.
"Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz."
"Człowiek, który uśmiecha się, gdy sprawy idą źle, myśli o człowieku, na którego można zwalić winę"