Znalazłam wreszcie kwaśny torf, wczoraj wsypałam go do nowej doniczki i delikatnie przesadziłam muchołówki (bez starej ziemi). Dzisiaj po powrocie widzę, że pułapki usychają a roślinki są w coraz gorszym stanie... Co robić ? Wodę mają pod dostatkiem, po przesadzeniu od razu do podstawki wlałam z 2 cm po czym co chwile dolewałam. Nie chcę ich stracić
"Break all of our wings to ...make sure it crashes" MM
pułapki robią się czarne? jeśli tak to sądzę, że przelanie to efekt pogarszającego się stanu muchołówki. muchołówki nie lubią tak dużo wody. Roślinki te wręcz lubią, jak ziemia troszkę przeschnie (1 - 2 dni)
albo może być też inny wariant - roślina może się źle poczuć po przesadzeniu, jeśli ją dokładnie do korzeni rozkopywałeś. Z informacji wnioskuję, że tak to było. I chyba po tym jak ją wsadziłeś stanowczo za dużo wody wlałeś.
adamek_17 napisał(a):przelanie to efekt pogarszającego się stanu muchołówki
Myślę, że raczej odwrotnie - pogarszający się stan, to efekt przelania :P
adamek_17 napisał(a):I chyba po tym jak ją wsadziłeś stanowczo za dużo wody wlałeś.
To na pewno, daj teraz troche przeschnąć podłożu i póżniej lej trochę mniej wody. Myślę, że nic jej nie będze A btw, to możesz wstawić fotki, będzie można coś więcej wywnioskować
W sumie jak przesadzałaś ją to torf pewnie miała suchy... więc nie koniecznie było to przelanie wszystko zależy od wielkości doniczki, podstawka. Podłoże ma być po prostu wilgotne. Mogłaś np. uszkodzić korzenie czy cuś. Teraz pozostało ci zapewnienie odpowiednich warunków. A co do pozwolenia aby podłoże przeschło to ja bym był ostrożny, bo teraz jest niezła lampa na dworze i roślinka mogła by trochę się ususzyć
Witam, przedwczoraj przesadzałem swoją muchołówkę tak jak kolega wyjętej z ziemi do samego korzenia bo patrzyłem czy nie dałoby rady podzielić jej na 2 części jednak stwierdziłem że nie dało rady i wsadziłem ją do większej doniczki. Po czym jak wczoraj ją zobaczyłem zaczęła więdnąć no i nie wiem co mogę teraz zrobić. Podlałem ją wczoraj i dzisiaj i nic więdnie coraz bardziej, może zabrać ją z parapetu do bardziej ciemniejszego i chłodniejszego miejsca ?
ja miałem coś podobnego roślinka tryskała życiem od niedawna zrobiła się sucha troszku, myślałem że za mała doniczka więc przesadziłem, później pomyślałem że za mało wody to znowu liście z czarniały hehe. Zauważyłem tylko że liście zmarniały odkąd zaczęła puszczać pączek. Tylko problem że u na zdjęciu nie widać jak by miał rosnąć kwiatuszek.