Poparzony dzbanecznik

Część poświęcona dekoracyjnym dzbanecznikom

Poparzony dzbanecznik

Postprzez Vini » 03 lip 2010 23:13

u mnie to samo chociaż nie jestem pewna jaki mam gatunek (jestem początkująca ;-))patrząc po zdjęciu w temacie to chyba N.ventrata. Kupiłam dzbanka w zimie, w Obi (nie śmiać się, to mój pierwszy, bardzo o niego dbam :-) ) najpierw stracił wszystkie dzbanki, na wiosnę się dość poważnie ruszył (po przesadzeniu, ile było stresu z przesadzaniem) i ku mojej uciesze zaczął dzbankować. Ale co do światła - doniczka stoi w akwarium nieco poniżej parapetu (mam taki mebel pod oknem) okna wschodniego i jak postanowiłam ja przenieść na parapet, gdzie ma takie pełne słońce do południa, to bardzo się przestraszyłam bo liście się na mocnym słońcu pofalowały, a najnowsze na górze zrobiły się lekko czerwone i kwiatek troche wolniej rośnie. Pofalowanie znikło po popsikaniu wodą i zniesieniu z takiego słońca. Czy jest możliwe poparzenie dzbanecznika? Teraz staram się go nie trzymać w pełnym słońcu i sobie rośnie (wolniej niż na wiosnę, ale rośnie i ma nowe liście). Czy ten epizod "poparzenia" mógł wpłynąć na to że roślinka troche mniej intensywnie rośnie, czy po prostu teraz "inwestuje" swoją energię w rozwój większych dzbanków kosztem nowych liści?

różnica wielkości dzbanków: pierwsze tej wiosny - ok 1,5cm; a 2 dni temu otworzył się taki 5,5cm
postaram się o jakieś zdjęcia niedługo (jestem nowa na forum)
Avatar użytkownika
Vini
 
Dołączył(a): 03 lip 2010 22:42

Re: Wpływ światła na dzbany

Postprzez hddk » 03 lip 2010 23:35

Takie przeniesienie na pełne słońce mogło zaowocować poparzeniem i lekkim szokiem. Dzbaneczniki są wrażliwe na takie zmiany, nawet na teoretycznie lepsze warunki. N. ventrata jest w stanie sporo znieść, ale stopniowo :) Poza tym na mocne słońce są zwykle bardziej odporne starsze rośliny, które są już w fazie pnącza.
Spowolnienie wzrostu może być efektem poparzenia, moja N. ventricosa po przypadkowym szoku termicznym i świetlnym na prawie rok strzeliła focha. Z kolei u N. ventrata nie zauważyłem w lecie spowolnionego wzrostu przez dzbanki... rośnie tak samo szybko na wysokość zimą jak i latem, czyli jakieś 40-50 cm na pół roku. Mowa oczywiście o dorosłej ventracie kupionej w kwiaciarni (takiej typowej, w wiszącej doniczce, dwie rośliny).
Avatar użytkownika
hddk
 
Dołączył(a): 27 sie 2008 12:06
Lokalizacja: Świnoujście

Re: Poparzony dzbanecznik

Postprzez Vini » 04 lip 2010 22:26

Aha, no ja cały czas moją roślinę bardzo bacznie obserwuję, kiedy ją kupiłam była małą rozetką liści a teraz ma już 2 gałązki i 7 otwartych, coraz większych dzbanków więc chyba nie jest jej tu źle. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja mam taki kłopot. Postaram się nie przesadzać ze zmianami nasłonecznienia ;-) 40-50 cm na rok to dużo, moje gałązki mają po 6cm długości, przewężenia między liśćmi ok 1 cm, po 7 miesiącach mieszkania u mnie.
Avatar użytkownika
Vini
 
Dołączył(a): 03 lip 2010 22:42


Powrót do Dzbanecznik

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości