szamanka napisał(a):Patrząc na pogodę moze miec rownież nieco za ciemno.
Rzeczywiście ostatnio dni pochmurne, może jakieś sztuczne oświetlenie

Co do wilgotności, to keramzyt się przyda, bo woda powinna skraplać się na ściankach, ale ja stosowałem np. taki patent przy moich nasionkach, że zostawiłem na torfie pewien pusty obszar, świeciłem na niego w miarę z bliska halogenową żarówką, 28W - w momencie ze ścianek zaczęło płynąć, otworzyłem pudełko i dotknąłem torfu, prawie się oparzyłem, ale wilgotność na prawdę była świetna, wystarczy, że będziesz grzał parędziesiąt minut na paręnaście godzin, a wilgotność powinna być ok, tylko oczywiście nie możesz świecić na torf w doniczce bo upieczesz drosere, ale wysypać warstwę torfu na dnie
Tak tylko piszę jak byś wolał tą metodę, ale wygodniej jest chyba z keramzytem

No - zawsze możesz też keramzyt rozgrzewać halogenem
