Co się dzieje? Jak odratować?

Forum o najpopularniejszej roślinie owadożernej

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez kumakum » 07 wrz 2010 18:22

Chyba obie, ale ta druga mniej. Może ktoś inny coś jeszcze doda od siebie.
Obrazek
Avatar użytkownika
kumakum
 
Dołączył(a): 15 maja 2010 07:58

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez szamanka » 07 wrz 2010 18:22

Wsadzone są ok, ale doniczki na zimowanie na dworze moim zdaniem ciutke za małe.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez vinciebr » 07 wrz 2010 18:40

A jaki wpływ na zimowanie ma rozmiar doniczki...? Chodzi o zamarzanie ziemi czy jak...?
Poczuj to. Idealny dzień, pogoda dla bogaczy
Taki jak ten dzień jest bez zmartwień więc nie martwię się bo nie ma czym.
Avatar użytkownika
vinciebr
 
Dołączył(a): 31 sie 2010 20:31

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez Ursus » 08 wrz 2010 14:29

jeśli będzie za mała, bedzie w niej za mało torfu i może przemarznąć bulwa
Ostatnio edytowano 10 wrz 2010 05:19 przez Ursus, łącznie edytowano 1 raz
... And Justice for all
Avatar użytkownika
Ursus
 
Dołączył(a): 13 wrz 2009 19:03
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez ObywatelkaKostnicy » 08 wrz 2010 15:09

Zanim zakupiłam muchołowke wyczytałam gdzieś, ze ktos zmieszał z torfem spora ilość styropianowych kulek, co uczyniło podłoze bardziej stabilnym temperaturowo i muchołapka przeżyła elegancko na balkonie, a jako, ze sam steropian objetny dla podłoża to roślinie nawet w okresie wzrostu roślinie nie szkodził. poszukaj tego na necie - sama patentu nie praktykowałam, więc nie moge go w 100% polecić.
"Jak długo trwa minuta, zależy od tego, po której stronie drzwi toalety się znajdujesz."
"Człowiek, który uśmiecha się, gdy sprawy idą źle, myśli o człowieku, na którego można zwalić winę"
Avatar użytkownika
ObywatelkaKostnicy
 
Dołączył(a): 01 sie 2009 14:45
Lokalizacja: siemianowice śląskie, Polska

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez vinciebr » 09 wrz 2010 13:27

Muchołówka po przesadzeniu mizernieje. Liście stały się bardziej żółte, wyglądają gorzej. Czy to normalna reakcja po przesadzeniu czy powinienem się zacząć obawiać...?
Poczuj to. Idealny dzień, pogoda dla bogaczy
Taki jak ten dzień jest bez zmartwień więc nie martwię się bo nie ma czym.
Avatar użytkownika
vinciebr
 
Dołączył(a): 31 sie 2010 20:31

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez Ursus » 10 wrz 2010 05:21

zawsze po przesadzeniu trzeba poczekać aż się roślina przyzwyczai, ale jakie dałeś podłoże? mogłeś wogule nie oczyszczać bulwy z torfu tylko włożyć razem z nim do większej doniczki i podsypać dookoła. miała by przynajmniej ziemię do której jest przyzwyczjona
... And Justice for all
Avatar użytkownika
Ursus
 
Dołączył(a): 13 wrz 2009 19:03
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez szamanka » 10 wrz 2010 09:52

No biorąc pod uwagę że rosła jedna z nich w neutralno-zasadowej ziemi do kwiatków to nie bardzo było zostawić tą ziemię.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez vinciebr » 11 wrz 2010 15:21

No właśnie ze względu na tę ziemię oczyściłem korzenie :) Czyli to normalny proces ?

-- 12 wrz 2010 16:00 --

Witam. I znów ja. Mam kolejne pytanie. Czy istnieje możliwośc "przekarmienia" muchołówki? Jak się okazało moja szanowna mamusia wczoraj pod moją nieobecność postanowiła złapać 4 muchy i podać roślince, gdyż ta "mizernie wyglądała, jakby była głodna" ... Muchy były podane żywe, ale jednak 4 (bądź 5) na raz... Czy to jej może zaszkodzić...?

-- 12 wrz 2010 18:12 --

Może lepiej by było gdybym uciął te pułapki które mają muchy...?
Poczuj to. Idealny dzień, pogoda dla bogaczy
Taki jak ten dzień jest bez zmartwień więc nie martwię się bo nie ma czym.
Avatar użytkownika
vinciebr
 
Dołączył(a): 31 sie 2010 20:31

Re: Co się dzieje? Jak odratować?

Postprzez szamanka » 12 wrz 2010 18:23

Karmienie nic nie szkodzi, no chyba że na wybarwianie - syte rośliny sa bardziej zielone od głodnych, w tej sytuacji nie ma to znaczenia, a może pomóc sie odbudować.

Nie obcinać nic zielonego, owadożery mają całkiem sprawne mechanizmy odzyskiwania cennych substancji z naturalnie obumierających (żółknących i czerniejących) liści.

Zahamowanie wzrostu po przesadzeniu jest raczej normalne, nie wiem jak z tym żółknięciem. Jeśli pourywałeś troche korzeni to chyba normalne jeśli nie dzieje sie na zbyt dużą skalę.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Poprzednia strona

Powrót do Muchołówka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron