pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Forum dotyczące wszystkich roślin owadożernych. Jeśli twój temat dotyczy większej ilości grup roślin niż jedna, to tu jest na niego miejsce!

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez jan » 20 wrz 2008 21:47

w/g książki podbielkowskiego muchołówka wytwarza enzymy rozkładające zarówno białka tłuszcze jak i cukry.
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez ReD-GreeN » 20 wrz 2008 23:05

co do "mrożenego pokarmu" dla rybek nakarmiłem nim raz mieczniki i od razu 10 sztuk padło także przy kupnie tego rodzaju pokarmu trzeba bardzo uważać by trafic jak by to ujać na świeże?? osobiście nie polecam tego pokarmu
a o karmienie rosiczek pokarmem suchym dla rybek to pleśnieje na pułapkach bardzo szybko i to nie jest za dobre ale w jakimś roztworze moze zdalo by egzamin
Avatar użytkownika
ReD-GreeN
 
Dołączył(a): 17 mar 2008 20:05
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez krzysztof_m » 21 wrz 2008 00:14

janmyszkier napisał(a):w/g książki podbielkowskiego muchołówka wytwarza enzymy rozkładające zarówno białka tłuszcze jak i cukry.

faktycznie ; na szybko przeszukałem artykuły na ten temat i okazało się , że wytwarza enzymy . Jednak myślę ,że najbardziej " lubi " coż żywego !
pozdrawiam
k.m.
krzysztof_m
 
Dołączył(a): 12 wrz 2008 20:12
Lokalizacja: Katowice

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez BlachaSk8 » 12 paź 2008 21:04

A po co dokarmiać?? Rozumiem że jak jest starsza i od czasu do czasu coś tam wrzucić, ale chyba lepiej postawić na naturalność ;]. A jeżeli chodzi o robaki to ja bym z żywymi nie kombinował...Nie wiem jak z tymi czerwonymi ale jak białe robaki (larwy much) położyłem na liść rosiczki to mi "spełzły" a gdy wrzuciłem do muchołówki to mimo że się zamknęła pułapka to i tak wylazł z niej...
Skateboard & Plants
Avatar użytkownika
BlachaSk8
 
Dołączył(a): 15 lip 2008 11:57

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez marrom » 12 paź 2008 21:44

krzysztof_m napisał(a):odnośnie enzymów : czy jest pewne ,że muchołówka je wydziela ? czytałem kiedyś artykuł , z którego wynikało ,że muchołówka wykorzystuje po prostu azot ( ew. związki azotu ) powstający w czasie rozkładu ofiary .


Z azotu cząsteczkowego N2 rośliny nie są w stanie samodzielnie zasymilować. Rozkład o którym piszesz, a raczej proces trawienia zachodzi właśnie dzięki obecności enzymów trawiennych.

Dodam jeszcze, że muchołówka wydziela następujące enzymy trawienne: amylazę, chitynazę, esterazę, fosfratazę, proteinazę, rybonukleazę.( W. Bartholtt , Stefan Porembski i. inn. , "The curious world of carnivorous plants", 2008).
Pozdrawiam, Roman.
Avatar użytkownika
marrom
 
Dołączył(a): 05 wrz 2007 22:13
Lokalizacja: Żagań

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez Poll » 12 paź 2008 22:42

Hmm.. czy na pewno wydziela chitynazę ? Wydawało mi się,iż tylko niektóre dzbaneczniki posiadają ten enzym.
"Byliście mi wierni - choć grzmiały dokoła was działa - i Ja wam wierną zostałam"
Avatar użytkownika
Poll
 
Dołączył(a): 21 sie 2007 14:47
Lokalizacja: Tarnów

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez marrom » 12 paź 2008 23:22

Tak przynajmniej podaje to źródło które podałem. Gdzieś czytałem, że tej chitynazy nie jest za wiele i służy wyłącznie "otwarciu" miękkich części owada.
Pozdrawiam, Roman.
Avatar użytkownika
marrom
 
Dołączył(a): 05 wrz 2007 22:13
Lokalizacja: Żagań

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez jan » 12 paź 2008 23:56

to o czym wspomina Poll mogło też znaczyć że tylko kilka dzbaneczników (spośród wszystkich dzbaneczników) produkuje chitynazę. mogło nie mieć nic w związku z innymi owadożerami.
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez Waleń » 13 paź 2008 11:05

ale gliceryna to alkohol roślinki poparzy
"Uczymy się całe życie a i tak umieramy pozostając głupcami"
Obrazek
Obrazek
http://starszyszatan.boo.pl
Avatar użytkownika
Waleń
 
Dołączył(a): 08 wrz 2007 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez jan » 13 paź 2008 16:44

no cóż, myślę że temat można podsumować i zamknąć, a wątek o enzymach przenieść do osobnego tematu.

Jako pokarm okazuje się lepiej stosować owady lub pyłek kwiatowy (bo nie pleśnieje - pokarm dla rybek bez względu na stężenie pleśnieje) - najlepiej byłoby stosować owady, jednak nie ma zawsze takiej możliwości. Postaram się wypróbować pyłek. Dziękuje wszystkim za odpowiedzi ;)
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez krzysztof_m » 22 gru 2008 12:39

zupełnie zapomniałem o małym tłustoszu - czy jego też można dokarmiać ?
( jest to tłustosz pospolity )
krzysztof_m
 
Dołączył(a): 12 wrz 2008 20:12
Lokalizacja: Katowice

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez Waleń » 22 gru 2008 14:19

taak ale troszkę ostrożniej
"Uczymy się całe życie a i tak umieramy pozostając głupcami"
Obrazek
Obrazek
http://starszyszatan.boo.pl
Avatar użytkownika
Waleń
 
Dołączył(a): 08 wrz 2007 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez egocentric » 25 kwi 2009 10:47

Odkopuję temat, ponieważ chciałabym kupić pokarm dla rybek, żeby nim dokarmić rosiczki. Zdecyduję się chyba na taki suchy pokarm, w płatkach, tylko tyle, że na bazie jakichś żyjątek. Tu jednak powstaje pytanie: jeżeli już naniosę na liść odpowiednią ilość skruszonego pokarmu, to co potem? Liść się zamknie? A jeżeli nie, to właściwie w jaki sposób pokarm zostanie strawiony?
Nie jestem zbyt doświadczona, stąd te niezbyt mądre pytania :)
Wczoraj - to dziś, tylko trochę dalej.
Avatar użytkownika
egocentric
 
Dołączył(a): 20 sty 2009 21:23
Lokalizacja: Grudziądz/Toruń

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez szamanka » 25 kwi 2009 10:57

Liść rosiczki przyjmie pokarm i się zwinie, o ile to jest taki gatunek ze zwijającymi się lisćmi :) Strawi tak samo jak muchę :)

-- So kwi 25, 2009 9:58 --

Nie warto przepłacać i ściągać nie wiadomo skąd pokarmu, ja mam pierwszy lepszy z zoologicznego i daje bardzo dobre efekty.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: pokarm dla owadożerów - poszukiwania

Postprzez Naruto_Uzumaki » 25 kwi 2009 13:55

Liście rosiczki nie zawsze się zwijają - zależy to od wielkości pokarmu.
Ja osobiście hoduję muszki owocówki - do małej butelki (mniejszej niż litrowa) wlewam gorący "kisiel" ze skrobi ziemniaczanej i wody (należy go wcześniej ugotować) tak, by przykrył około 2 cm dna, następnie wrzucam do środka małe kawałki owoców (najlepiej jabłek) i umieszczam w lodówce do wystygnięcia. Po wyjęciu z lodówki kisiel zgęstnieje i uniemożliwi owocom wypadanie. Wystawiamy butelkę na dwór i czekamy aż do środka wleci około 5 muszek, następnie zakrywamy otwór watą. Muszki będą się rozmnażać i po kilku tygodniach będzie ich o wiele więcej. Gdy będziemy chcieli wyjąć kilka muszek wyjmujemy z butelki watę i szybko do otworu przykładamy drugą butelkę. Gdy naleci do niej odpowiednia ilość muszek zakręcamy butelkę i wstawiamy na kilka minut do zamrażalki, a butelkę z hodowlą znów zakrywamy watą. Po wyjęciu z zamrażalki muszki będą zamrożone, ale żywe - należy je szybko delikatnie umieścić pęsetą na rosiczce, a gdy się odmrożą będą unieruchomione przez rosiczkę. Taki żywy pokarm jest doskonały dla rosiczek.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Naruto_Uzumaki
 
Dołączył(a): 22 kwi 2009 13:03
Lokalizacja: Toruń

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości