Kapturnicę mam od jakichś 4 miesięcy. Kiedy ją kupiłam była dość mała, jednak strasznie szybko się rozrosła i przestała się mieścić w doniczce, więc przesadziłam ją do torfu i większej doniczki. Dalej ślicznie rosła, aż któregoś dnia zobaczyłam, że dzbany zaczęły usychać, myślałam, że ze starości, bo wyczytałam w internecie, że tak się dzieje.
Jednak jakiś tydzień temu zauważyłam wykwity soli, więc niewiele się zastanawiając przesadziłam roślinę do mieszanki torfu i perlitu.
Roślina stoi na wschodnim oknie i jest podlewana przez podsiąkanie wodą destylowaną. Spryskuję ją co jakiś czas.
Zamieszczam zdjęcia rośliny sprzed miesiąca i z dzisiaj...
http://imageshack.us/photo/my-images/818/sp52.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/59/sp10m.jpg/
Co zrobić, żeby nie traciła więcej dzbanków? Może robię/zrobiłam coś nie tak?
