Problemos..

Forum poświęcone rosiczkom

Problemos..

Postprzez mati-pl » 03 lis 2011 13:03

witajcie, mam problem z moja Binata t form. Otoz rosla sobie super i w ogole ale nowe liscie dorastaja do pewnego poziomu zaczynaja rozwijac te swoje rogi i nagle bach na drugi dzien lezy zgiety bo na srodku liscia robi czarna plama i lisc usycha caly. nie wiem co jest z nia nie tak? Stoi pod swietlowka w domu i podlewana jest destylka. Co moze byc tego powodem ?
Pozdrawiam.

Ahh i jeszcze jedno, moja male mucholapki rozwijaja lisc do pewnego stopnia i robia sie wiotkie i czarne. Czy to jest efekt zimowania juz? czy za malo swiatla? Mucholapy tez pod swietlowka siedza..
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia

Re: Problemos..

Postprzez allgreen » 03 lis 2011 16:01

Witam, Mati trochę więcej informacji. Przede wszystkim interesowało by mnie jak podlewasz i jaka wielkość / wiek rośliny. Ale moim zdaniem może to być przyczyna właśnie sposobu podlewania jak i (jeżeli latem była naturalnie oświetlana a teraz sztucznie ) światła. równie dobrze może to być już powoli wchodzenie w stan zimowy rośliny. Mile widziane zdjęcie pokrojowe i liści z bliska.
A co do muchołówkai to tak stan zimowy się kłania a z tym związane też słabe światło słoneczne.
Avatar użytkownika
allgreen
 
Dołączył(a): 01 sty 2011 17:13

Re: Problemos..

Postprzez mati-pl » 03 lis 2011 20:25

W sumie to podlewam czasem od gory a czasem do podstawka,leje tak na oko zeby torf byl zawsze mokry.
IMG-20111103-00045.jpg

IMG-20111103-00046.jpg
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia

Re: Problemos..

Postprzez allgreen » 03 lis 2011 21:38

Mati widzę że masz sam torf a i chyba dość mocno zbity. Ja ze swojego doświadczenia wiem że binatki lubią bardziej lekkie podłoże ja np. stosuje 1;1 torf z drobnym żwirkiem, to może być przyczyna choć bogiem nie jestem i pewien nie jestem ale gdybym miał tą roślinę to od razu bym przesadził.
Pamiętaj że im roślina bardziej wymaga mokrego podłoża tym bardziej trzeba mieć dobry drenaż
Avatar użytkownika
allgreen
 
Dołączył(a): 01 sty 2011 17:13

Re: Problemos..

Postprzez mati-pl » 03 lis 2011 21:41

skad ja ci teraz zwirek wytrzasne :((
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia

Re: Problemos..

Postprzez wojtek97 » 03 lis 2011 21:51

Chociażby z jakiegos centrum ogrodniczego , sprzedaja w malych workach.
wojtek97
 
Dołączył(a): 18 sie 2011 16:49

Re: Problemos..

Postprzez VanDreyer » 03 lis 2011 21:55

Polecam zoologi, a zamiast żwirku można dodać perlit, keramzyt lub trochę torfowca, binatka nawet dobrze w samym mchu :) Mi teraz cała część nadziemna obumiera ( jak co roku), ale wiosną odbije na nowo :D
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Problemos..

Postprzez pokerface » 03 lis 2011 21:57

W najbliższym zoologu na bank będzie zazwyczaj sprzedają w rożnych ilościach , do wyboru do koloru ;)
Avatar użytkownika
pokerface
 
Dołączył(a): 13 sie 2011 20:55

Re: Problemos..

Postprzez mati-pl » 04 lis 2011 01:18

okej! :) mam keramzyt jeszcze z Polskii :) Widzialem perlit to go kupie i przesadze :) No fakt ona zimuje i pewnie idzie spac co mi jest nie na reke bo wolalbym zeby jednak nie zasypiala ale trudno :D Dziekuje wam! :)
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia

Re: Problemos..

Postprzez VanDreyer » 04 lis 2011 21:37

Niedźwiedzie też zasypiają bo muszą :P Rośliny odpoczywają bo muszą, a człowiek chce, chce, a i tak wszystkiego nie dostaje :D Ja się cieszę, że rośliny zimują bo wiadomo, że potem będą lepiej rosły itd.
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Problemos..

Postprzez mati-pl » 05 lis 2011 00:17

ah te niedzwiadki :D
no tak tylko ja nie umiem zbytnio zimować no ale coz sporobujemy w razie co pojda do lodowy i juz :D hah
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia

Re: Problemos..

Postprzez VanDreyer » 05 lis 2011 00:21

Co to znaczyć ma "nie umiem zimować" - nie wiesz jak czy nie masz warunków ? Sprawdź temp na parapecie, czasami może być niższa niż ci się wydaje :D
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Problemos..

Postprzez mati-pl » 05 lis 2011 00:30

tak jakby nie mam warunkow chociaz parapet mam zimny ale grzejniki sa pod nim więc grzeje :/
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia

Re: Problemos..

Postprzez VanDreyer » 05 lis 2011 00:39

a nie ile masz grzejników w pokoju? ja mam dwa i mam paraper dla zimujących ( 8-15 *C, a przeważnie te 10 jest) i tam mam zakręcony :P, a tam gdzie tropikalne itd chodzi normalnie i sie trzyma ( na parapecie jest to co nie mieści się w piwnicy lub jest zbyt młode na torfowisko :D) Jak się tak bardzo boisz to myślę, że jednak lepiej zostawić binate na parapecie, bo w lodówce za zimno ( wiem wiem, zimuje, ale nie w takich "mrozach" jak muchołówka)
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Problemos..

Postprzez mati-pl » 05 lis 2011 00:56

mam jeden grzejnik, no okej to jak przyjdzie mi perlit przesadze ja i poloze na parapet :)
Dziekuje!
Never say Never ! :)
mati-pl
Opiekun Konkursów
 
Dołączył(a): 30 lip 2010 09:33
Lokalizacja: Pakość/Anglia


Powrót do Rosiczka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości