Otóż chodzi mi czy coś się stanie gdy podczas zimowania będę zlekka przesuszał rośliny? Zimuję je generalnie w temperaturze powyżej zera ale z tego co mi się wydaje na pewno poniżej 10 (4kapturnice i 2muchłówki).
Od razu nasuwa mi się kolejne pytanie-czy kapturnice podczas zimowania wypuszczają często liście? Bo z tego co u swoich zauważyłem to chyba nie wypuściły żadnego(mam nadzieje, że nic z nimi nie tak). Z góry dziękuję za szybkie odpowiedzi
