Witam,
jestem totalnym żółtodziobem, jeżeli chodzi o chodowlę rosiczek. Capensis ładnie mi się rozwijała do monentu, aż zaczęła tracić krople rosy (na wszystkich listkach), a liście, na których znajdowało się pożywienie zczerniały. Nie wiem dlaczego. Wodę ma stale, stoi w nasłonecznionym miejscu. Proszę o poradę jak ją uratować, ponieważ trochę szkoda mi jej jest.
P.S. Stan na dzień dzisiejszych jest taki jak na zdjęciu (nie wiem czy jako załącznik zostanie dołączone do postu...)
Pozdrawiam i czekam na porady.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/363 ... d47b3.html
