Czy po przekwitnięciu tej rosiczki trzeba obcinać to pnącze które wypuściła czy zostawić żeby samo uschło?
Nasiona powinno się od razu wsadzać w torf czy są jakieś inne procedury związane z przygotowaniem nasion?
I ogólnie ostatnio jakoś tak jakby zmarniała. Z zielonych liści zrobiły się jakieś purpurowe

