Rosiczka i muchołówka

Forum dotyczące wszystkich roślin owadożernych. Jeśli twój temat dotyczy większej ilości grup roślin niż jedna, to tu jest na niego miejsce!

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez szamanka » 19 lip 2009 13:43

Skąd wiesz?
3 na 4 łapki widoczne dobrze na tym zdjęciu są zamknięte jak przy trawieniu.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez matkam12 » 19 lip 2009 21:15

jest minimalna szpareczka
matkam12
 
Dołączył(a): 17 lip 2009 12:01

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez evulFarmer » 19 lip 2009 21:39

nie rozumiem szczerze mówiąc, dlaczego tak wszyscy narzekają na PE :P miałem już z nimi kilka transakcji i zawsze bylem zadowolony, a rośliny trafiały do mnie w doskonalej kondycji. Forma muchołówki bardziej mi wygląda na zła hodowle, niż na jakieś zaniedbanie ze strony sprzedawcy : p nie wyczytałem tylko ile czasu jej masz, więc może źle mowie :) w takim wypadku z góry przepraszam :) od razu mowie adwokatem PE nie jestem :P wyrażam tylko swoje zadowolenie z roślinek :)
Obrazek
The way how the world should look like for me =)
Avatar użytkownika
evulFarmer
 
Dołączył(a): 08 lip 2009 14:46

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez zbyrek » 19 lip 2009 22:23

Niektórzy podrażniają pułapki żeby na czas transportu były zamknięte. Przez to że roślina jest osłabiona zostaną zamknięte aż dojdzie do siebie. Pozostaje czekać :)
Obrazek
Avatar użytkownika
zbyrek
 
Dołączył(a): 13 wrz 2007 12:36
Lokalizacja: Radlin

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez matkam12 » 19 lip 2009 23:04

niestety
matkam12
 
Dołączył(a): 17 lip 2009 12:01

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez phantom » 19 lip 2009 23:49

evulFarmer napisał(a):Forma muchołówki bardziej mi wygląda na zła hodowle, niż na jakieś zaniedbanie ze strony sprzedawcy : p


Sorry, ale tak pogiętej rośliny samą złą hodowlą nie da się uzyskać...
phantom
 
Dołączył(a): 12 lip 2009 17:54

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez hddk » 20 lip 2009 00:00

phantom napisał(a):
evulFarmer napisał(a):Forma muchołówki bardziej mi wygląda na zła hodowle, niż na jakieś zaniedbanie ze strony sprzedawcy : p

Sorry, ale tak pogiętej rośliny samą złą hodowlą nie da się uzyskać...

Nie słyszałeś o bonsai? <lol2>
Avatar użytkownika
hddk
 
Dołączył(a): 27 sie 2008 12:06
Lokalizacja: Świnoujście

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez Kazaq » 20 lip 2009 00:46

Moja dziewczyna z PE dostała w podobnym stanie muchołówkę ;] U nich jest loteria z roślinami i ich kondycją ;p
Kazaq
 
Dołączył(a): 02 maja 2009 23:20
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez matkam12 » 20 lip 2009 08:13

według mnie najlepsze jest wild nature

-- 20 lip 2009 08:13 --

mam jeszcze pytanie ile rośnie pułapka ??
matkam12
 
Dołączył(a): 17 lip 2009 12:01

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez moof » 20 lip 2009 09:20

Nie da się tego jednoznacznie określić, u zdrowej, dorosłej muchołówki 'Typical' w "sezonie" może to trwać nawet 2-3 dni a u innych może o wiele dłużej, nie ma tu reguły.
Avatar użytkownika
moof
Redaktor
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 22:18

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez matkam12 » 21 lip 2009 13:34

a co sie stanie jesli pułapka jest pół otwarta a do środka wleciała zwabiona mucha
matkam12
 
Dołączył(a): 17 lip 2009 12:01

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez Zbyszek » 02 sie 2009 22:27

powinna przeżyć, zależy czy jest uszkodzona i czy po zamknięciu nie będzie nic wystawać i czy mucha nie jest za duża trudna okreslic, nie próbowałem ;)
Zbyszek :)
Avatar użytkownika
Zbyszek
 
Dołączył(a): 02 sie 2009 10:38
Lokalizacja: Przasnysz

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez Thug__Life__ » 08 sie 2009 21:51

muchołówke pielęgnuj normalnie nowe liscie bedą zdrowe i roslina powoli wróci do zdrowia ja też dostałem jedną od kumpla bo mu marniała( brak opieki) i przy normalnym trakotowaniu wróciła do zdrowia... odetnij co zczernieje i będzie ok :)
Pozdrawiam Thug__Life__
Avatar użytkownika
Thug__Life__
 
Dołączył(a): 09 lip 2009 19:07

Re: Rosiczka i muchołówka

Postprzez Zbyszek » 09 sie 2009 20:15

u mnie jedna paszczka z jednej strony była obtarta o doniczkę dość mocno (moja nieuwaga) i była otwarta tylko do połowy dalej się nie otwierała z powodu rany, a teraz trawi muchę (skaleczenie się nie zagoiło)
Zbyszek :)
Avatar użytkownika
Zbyszek
 
Dołączył(a): 02 sie 2009 10:38
Lokalizacja: Przasnysz

Poprzednia strona

Powrót do Ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron