Troche dlubalam w moich roslinkach i wymyslilam pewna odmiane. Moj projekt jakis czas temu osiagnal swoje maximum (tzn koncepcja bo nie dalam rady doprowadzic go do konca jako ze w glowie zaczela sie ewolucja calosci
)Tak to wygladalo jeszcze z tydzien temu :

pomijam doniczke ktora byla tam przypadkiem, fotka robiona na mocno szybko
Zaczela sie sesja i nie moge po nocach spac. I tak zrodzil sie pomysl wykopania slynnego w pewnych kregach "bajorka"
Spiesze sie podzielic zmianami, jakies dokladniejsze szczegoly jesli bedzie zapotrzebowanie ;)
No to zaczynamy:



Foteczek co prawda nie ma za wiele ale mniej wiecej pojecie jakies daje jak dalece posunela sie ewolucja w mojej glowce
Zaluje ze nie ma bajorka, ale jednak brakowalo mi troche miejsca dla roslin i tak to wszystko wyglada teraz.Prosze o konstruktywne opinie na ten temat.
Pozdrawiam
Sathis
sathis.fotosik.pl


)
