Ostatnio mam problem z moją kapturnicą, otóż od czubka zaczynają usychać liście, w tym momencie praktycznie wszystkie, a wygląda to mniej więcej tak:

Zwykle to dotykało stare liście i zdawało się być dość naturalne, obecnie schną liście, które mają niecały rok, jaki może być tego powód?
Przy okazji jeszcze jedno pytanie: w momencie, gdy chwilowo nie mogę zapewnić mojej kapturnicy owadów, czy mogę stosować substytut w postaci np. suszonych rozwielitek (pokarmu dla ryb akwariowych)?
Z góry dziękuję za pomoc

