Witam dziś w kwiaciarni dostałem do odratowania kapturnice (to moja pierwsza kapturnica) Sprzedawczyni powiedziała że ma mszyce. I tu moje pytanie co mam zrobić aby się ich pozbyć bo gdy patrze jest ich naprawdę dużo. Dodaje zdjęcia
(sory za jakość) Można zauważyć że górne części kielichów są zbrązowiałe. Proszę też o wskazówki co do hodowli tego gatunku, na razie leży na stoliku 1 metr od okna północnego. Jak mam ją podlewać do podstawki czy do doniczki i co ile i jak dużo? Proszę o szybkie podpowiedzi.

