Da się ją jeszcze odratować?

Tutaj piszemy o wspaniałych owadożernych kapturnicach

Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez Dawid96 » 08 mar 2010 16:28

Witam dziś w kwiaciarni dostałem do odratowania kapturnice (to moja pierwsza kapturnica) Sprzedawczyni powiedziała że ma mszyce. I tu moje pytanie co mam zrobić aby się ich pozbyć bo gdy patrze jest ich naprawdę dużo. Dodaje zdjęcia
(sory za jakość) Można zauważyć że górne części kielichów są zbrązowiałe. Proszę też o wskazówki co do hodowli tego gatunku, na razie leży na stoliku 1 metr od okna północnego. Jak mam ją podlewać do podstawki czy do doniczki i co ile i jak dużo? Proszę o szybkie podpowiedzi.
Załączniki
Zdjęcie019.jpg
(348.17 KiB) Pobrane 243 razy
Zdjęcie018.jpg
(379.18 KiB) Pobrane 243 razy
Zdjęcie017.jpg
(332.1 KiB) Pobrane 243 razy
Zdjęcie016.jpg
(320.44 KiB) Pobrane 243 razy
Jeśli ma ktoś rośliny lub nasion do oddania chętnie je przyjmę. Proszę pisać na PW lub maila.
Avatar użytkownika
Dawid96
Rysownik
 
Posty: 34
Dołączył(a): 14 lip 2009 14:07
Lokalizacja: Leżajsk/okolice

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez szamanka » 08 mar 2010 18:13

Hodowla -> patrz portal.

Co do mszyc wystarczy myslę zastosować 2 pryskania srodkiem na mszyce w odstępie paru dni i po kłopocie. Oczywiście starych liści to nie uzdrowi, ale nowe już będą ok.

-- Pn mar 08, 2010 19:14 --

http://www.owadozery.pl/sarracenia-purpurea-a511.html
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Posty: 2307
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez Dawid96 » 08 mar 2010 18:18

Możecie podać kilka nazw nadających się środków na mszyce? I czy mam ją zraszać, jeśli tak to kiedy, jak, co ile i czym.
Jeśli ma ktoś rośliny lub nasion do oddania chętnie je przyjmę. Proszę pisać na PW lub maila.
Avatar użytkownika
Dawid96
Rysownik
 
Posty: 34
Dołączył(a): 14 lip 2009 14:07
Lokalizacja: Leżajsk/okolice

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez szamanka » 08 mar 2010 18:29

Na mszyce Karate Zeon, Talstar i Mospilan.
http://www.owadozery.pl/article.php?id=8

Nie zraszać, możesz co najwyżej nalac jej nieco destylki do kapturów - w naturze zbiera się tam deszczówka. Tylko bez przesady :)
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Posty: 2307
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez tnt112 » 08 mar 2010 20:05

uważaj żeby mszyce nie przeniosły się na inne roślinki bo możesz mieć przez to epidemie w domu
Avatar użytkownika
tnt112
 
Posty: 115
Dołączył(a): 20 cze 2009 10:22

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez Dawid96 » 13 mar 2010 10:45

Dzisiaj rano kupiłem TALSTAR. Proszę o wskazówki jak mam go użyć bo na etykiecie pisze kilka proporcji rozrobienia go do wyboru. Czy ktoś go kiedyś już używał w takim przypadku. Proszę o dokładne wskazówki, bo nie chcę zaszkodzić roślinie.
A dokładnie w jakich proporcjach mam go użyć? Czym go rozproszyć na roślinie? Jak bardzo Obficie? Ile rzazy i co ile?
Jeśli ma ktoś rośliny lub nasion do oddania chętnie je przyjmę. Proszę pisać na PW lub maila.
Avatar użytkownika
Dawid96
Rysownik
 
Posty: 34
Dołączył(a): 14 lip 2009 14:07
Lokalizacja: Leżajsk/okolice

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez szamanka » 13 mar 2010 12:00

Stęzenie jak dla roślin ozdobnych, jak zrobisz ciut wieksze to nic nie szkodzi, testowałam :)

Nie masz spryskiwacza? Takie coś.
http://www.bogadar.pl/akcesoria/spryskiwacz.jpg
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Posty: 2307
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez Dawid96 » 13 mar 2010 17:24

mam, ale mi chodzi ile razy mam ją spryskać co ile i jak obficie.
Jeśli ma ktoś rośliny lub nasion do oddania chętnie je przyjmę. Proszę pisać na PW lub maila.
Avatar użytkownika
Dawid96
Rysownik
 
Posty: 34
Dołączył(a): 14 lip 2009 14:07
Lokalizacja: Leżajsk/okolice

Re: Da się ją jeszcze odratować?

Postprzez szamanka » 13 mar 2010 17:30

2 Pryskania w odstępie 2-3 dni powinny dać radę, spryskaj w miarę dokładnie i tyle.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Posty: 2307
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31


Powrót do Kapturnica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości