Mam małą Muchołówkę Amerykańską, dzisiaj ją dopiero dostałem.
Skracając - doszło do tego, śe roślinka mi spadła z parapetu niestety "szczękami" w dół.
Nic sie nie urwało, nie połamało tylko troszkę "przypłaszczyło" nie jest tak stercząca jak wcześniej.
Mam pytanie, czy taki upadek jej mocno zaszkodził ? czy nie będzie chciała już się prawidłowo rozrastać ? Czy nie będzie żadnych przykrych następstw ?
P.S
Roślinka spadła nie do końca z mej winy
Pozdrawiam.
