stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Forum dotyczące wszystkich roślin owadożernych. Jeśli twój temat dotyczy większej ilości grup roślin niż jedna, to tu jest na niego miejsce!

stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez jkwiatek » 22 lut 2009 14:09

Witam
Wiecie może jakie stosować stężenie kwasu GA3 do nasion darlingtoni oraz przy okazji kapturnicy?
Pozdrawiam
Kogo ramiona silne, niech tak czyni, i gdy racja jego, niech mu ręka nie zadrży, przeto po dokonaniu zemsty chwalebnej położy się aby wypocząć w poczuciu obowiązku dobrze spełnionego
www.jkwiatek.pl
www.mucholowki.pl
Avatar użytkownika
jkwiatek
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 16:26
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez jan » 22 lut 2009 14:17

500-550 ppm dla sarracenii, darligtonia ma podobne okrywy nasienne chyba, więc pewnie to samo stężenie. z tym ze te nasiona mają te kolce więc może być trudno na nich zastosować GA3 z powodzeniem.
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez marrom » 22 lut 2009 14:32

Aż tak duże?

Może można mniejsze i moczenie 24h?
Pozdrawiam, Roman.
Avatar użytkownika
marrom
 
Dołączył(a): 05 wrz 2007 22:13
Lokalizacja: Żagań

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez jkwiatek » 22 lut 2009 14:39

AaaaA a mógł by mi ktoś podać ile te stężenie w ppm będzie w gramach heh
Dysponuję wagą do 0,01g więc chciałbym żeby to jakoś dało rade zważyć np zrobić litr
a później zastosować różne stężenia
1 litr rozlać na 2
i mieć po poł litra
pierwsze poł zostawiamy
nastepne poł odlewamy na 2
i mamy po ćwiartce
i znów jedna zostawiamy a jedna rozlewamy i dolewamy wody i bedzie kila różnych steżeń
jak ktoś zrozumiał to jest boski :D


PS.
chciałbym tak łopatologicznie
kwiatek musisz wsypać kilo na litr :) heh
Kogo ramiona silne, niech tak czyni, i gdy racja jego, niech mu ręka nie zadrży, przeto po dokonaniu zemsty chwalebnej położy się aby wypocząć w poczuciu obowiązku dobrze spełnionego
www.jkwiatek.pl
www.mucholowki.pl
Avatar użytkownika
jkwiatek
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 16:26
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez szamanka » 22 lut 2009 14:49

Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez jkwiatek » 22 lut 2009 14:56

A ile czasu moczyć w roztworze 500ppm ?

wychodzi mi 7000 mg na 100 litrów
czyli 7mg na litr ?
Kogo ramiona silne, niech tak czyni, i gdy racja jego, niech mu ręka nie zadrży, przeto po dokonaniu zemsty chwalebnej położy się aby wypocząć w poczuciu obowiązku dobrze spełnionego
www.jkwiatek.pl
www.mucholowki.pl
Avatar użytkownika
jkwiatek
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 16:26
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez jan » 22 lut 2009 15:19

jak skreślisz tu i tu dwa zera to wyjdzie 70mg na litr
więc może rzeczywiście za mocne, o takim stężeniu jednak czytałem. Ale spróbować możesz słabsze, marrom dla odmiany zamiast powiedzieć 'tak duże?' mógłby powiedzieć '300 jest wystarczające'

więc mówie, nie sprawdzalem takiego stężenia, pomijając że nigdy nie uznawałem by uzywanie ga3 było konieczne na kapturnicach i darlingtonii.
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez marrom » 22 lut 2009 18:08

Szamanka, ten kalkulator jest do ppm dla gazów. Tutaj: http://www.cleavebooks.co.uk/scol/ccconc.htm jest właściwy kalkulator.

500 ppm to stężenie 0.05% czyli 500mg na litr roztworu. Wydaje mi się, że w zupełności wystarczy 100mg/l i czas moczenia 12h (lub dla pewności 24h).
Pozdrawiam, Roman.
Avatar użytkownika
marrom
 
Dołączył(a): 05 wrz 2007 22:13
Lokalizacja: Żagań

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez Matrix » 22 lut 2009 19:32

Jeśli zrobię roztwór kwasu, to przez jaki okres czasu mogę to przetrzymywać?
"Tak długo lice ziemi naszej zachowa w pełni urok i piękno, jak długo w chmurach nad Tatrami, krążyć będzie orzeł, nad wodami wznosić się będzie szafirowy zimorodek, nad łąką górską motyl apollo, a w lesie polskim królować będą żubry, łoś i niedźwiedź."
Władysław Szafer
Matrix
 
Dołączył(a): 28 gru 2007 23:04
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez PioFer » 23 mar 2009 21:00

Podpisuje sie pod pytaniem @Matrix
PioFer
 
Dołączył(a): 02 lip 2008 12:52
Lokalizacja: Maszkienice (Brzesko)

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez marrom » 23 mar 2009 21:12

Roztwór z tego co wiem przechowujemy w ciemnym i chłodnym miejscu - lodówce. Jak długo. Teraz nie pamiętam ile. Jak znajdę napiszę.
Pozdrawiam, Roman.
Avatar użytkownika
marrom
 
Dołączył(a): 05 wrz 2007 22:13
Lokalizacja: Żagań

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez sativ » 26 mar 2009 02:09

GA3 jest dość stabilną cząsteczką, jednakże w roztworach wodnych może ulegać hydrolizie. Najlepiej sporządzać roztwory na bieżąco, stały jest o wiele bardziej stabilny przy przechowywaniu. Dokładnego czasu nie da sie określić- po prostu z czasem będzie on hydrolizować [dośc napężony 5-członowy lakton+woda + pare lat-->pewnie sporo pójdzie sie kochać, więc nie radze robic 10l rru od razu]
sativ
 
Dołączył(a): 11 lut 2009 00:31

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez marrom » 26 mar 2009 10:26

Nie, nie. Ja zakładam, że przechowywać będziemy co najwyżej kilka miesięcy.
Pozdrawiam, Roman.
Avatar użytkownika
marrom
 
Dołączył(a): 05 wrz 2007 22:13
Lokalizacja: Żagań

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez sativ » 26 mar 2009 16:34

W takim razie z całkowitym spokojem. Rozpad będzie znikomy pod warunkiem że będziemy to trzymać zdala od światła, najlepiej w butli ze szkła oranżowego i w temperaturze pokojowej [jeśli ktos ma miejsce w lodówce to by było idealne ale naprawde nie ma takiej konieczności - szafka w biurku + butelka po nałęczowiance+ woda+ GA3== szczescie.
Najwygodniej wydaje sie zrobić roztwór w jakimś łatwo lotnym aprotonowym rozpuszczalniku [eter] o stezeniu np. 10mg/ml, a potem pobierać odpowiednią ilośc, poczekac aż odparuje w zlewce [pare minut] i zalewać potrzebna ilością wody. Wtedy będzie można łatwo operować stężeniem roztworu i jest pewnośc że nic nam sie przez 5 lat nie rozpadnie, o ile bedzie w ciemnym miejscu.

Pozdrawiam
sativ
 
Dołączył(a): 11 lut 2009 00:31

Re: stężenie kwasu giberelinowego (GA3)

Postprzez jkwiatek » 26 mar 2009 20:39

Jednak chyba lepiej sobie na bieżąco zrobić roztwór. Nie jest on masakryczne drogi a potrzebny raz na jakiś czas, nie jest również trudno dostępny więc OK
Kogo ramiona silne, niech tak czyni, i gdy racja jego, niech mu ręka nie zadrży, przeto po dokonaniu zemsty chwalebnej położy się aby wypocząć w poczuciu obowiązku dobrze spełnionego
www.jkwiatek.pl
www.mucholowki.pl
Avatar użytkownika
jkwiatek
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 16:26
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Następna strona

Powrót do Ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości