Witam.
Już się chwaliłam,że moja Helcia rośnie,ale tak:
Stoi na parapecie wśród różnych kwiatów(jest ich może 80,może 100) w ganku i jest doświetlana.Niemal z każdego dzbanka wypuszcza przyrost.
Czy przenieść ją w miejsce,gdzie jest cieplej,czy temperatura w ganku powinna wystarczyć.Wiadomo,że w nocy spada różnie.Zależy od dnia i temp. na zewnątrz.Chodzi mi o to,w jakiej temp. powinna stać Heliamfora podczas wzrostu.
A czy ona nie powinna rosnąć na wiosnę?
W sumie mnie to cieszy,ale jesień to czas spoczynku,a nie wegetacji.
Poza tym mam nadzieję,że Heliamfory u mnie będą rosły,ponieważ to rośliny górskie,a tu gdzie mieszkam powietrze jest czyste i ostre.Dobrze mi rosną trudne w uprawie storczyki jak Masdevalie i Dracule.Jak myślicie.Czy zaryzykować i zainwestować w Hele? Oczko wodne i torfowisko mam,no nie dla helek na zimę.One mnie zauroczyły jak żadne inne.
