Po niemal miesięcznych bojach skończyłem wreszcie nowe paludarium, które tym razem powinno roślinom starczyć na dłużej. Jak widać, trzeba było nieco skrócić segment
1. Wymiary: 170 x 70 x 150 cm (dł. x szer. x wys.);
2. Materiał: spód, góra, boki i tył - poliwęglan komorowy 4 mm; przód - trzy szyby 4 mm, 58x140 cm; stelaż - zespawane kątowniki stalowe 25 mm; klej - silikon sanitarny Soudal (neutralny)
3. Oświetlenie (od lewej):
- Narva Oceanic Nature 38W, 6000K, 2450 lm (105 cm)
- Sylvania Grolux 58W, 8500K, 1400 lm (150 cm)
- Narva Bio Vital 58W, 5800K, 3700 lm
- Narva Oceanic Colour 38W, 8000K, 1900 lm
- stateczniki VS ELXc 258.210 i TCI BTL8 236
Świetlówki 38W to spadek po wcześniejszym paludarium. Całe oświetlenie zawieszone na wysokości 70 cm od dna paludarium, w miarę wzrostu roślin będzie podnoszone.
4. Rośliny: dzbaneczniki nizinne i pośrednie, pływacze, rosiczki z Queensland, helka, brocchinia, cefalotus i tillandsie. Ogółem wszystko, co było rozproszone po trzech paludariach.
5. Dodatki: nawilżacz Climatic 330B, termometr, higrometr, programatory do świateł i nawilżacza. Później dodam wentylatory w środku, żeby mieliły powietrze i rozganiały mgiełkę. Nadmuchu z zewnątrz nie przewiduję.
Urządzanie niebawem, dziś już padam na ryjek
Podziękowania dla Twargora za wskazówki, a dla mojego ojca za pomoc w wykonawstwie i cierpliwość
![]:-> ]:->](http://www.owadozery.pl/forum/images/smilies/diabelek.gif)

