Witam, posiadam Tinę i Wesera od sierpnia i uważam że rosną raczej dobrze ale mam problem z P. 'Tina' raz puściła ładny kwiat ale nagle w jedną noc zmarniał to samo ma się do 4 zalążków pędów kwiatowych które są widoczne w stożku rośliny. Były ładne zielone a teraz są wyschnięte na wiór, nie znam się na tłustoszach bo dopiero przygodę z nimi zacząłem niedawno, a roślina raczej nie przekwitła bo stało się to nagle i ze wszystkimi pędami nawet tymi ledwo rozwiniętymi.
I tak przy okazji dziwi mnie fakt że gdy kpiłem roślinę to w doniczce była tylko jedna roślina (jeden stożek/rozetka wzrostu) a teraz jakby ze środka rośliny (nie obok) jest 5 stożków o równej wielkości z pierwszy stożkiem. Więc czy tłustosze albo ten gatunek tak ma że tak mocno się dzieli?
Warunki hodowli;
-parapetowe
-nasłonecznienie obecnie zachodni parapet
-temperatura około 21C*
-wilgotność 60%-85%
-podlewanie lekko wilgotne-podlewanie na czuja (czekam aż nieco wyschnie i podlewam)
-podłoże: na razie w oryginalnym podłożu(chyba czysty torf)
