Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Forum dotyczące wszystkich roślin owadożernych. Jeśli twój temat dotyczy większej ilości grup roślin niż jedna, to tu jest na niego miejsce!

Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez zamykajdrzwi » 29 lip 2010 16:32

Witam,
sprawa jest taka, że wyjechałam na wakacje, a roślinki zostawiłam babci.
Tak, było to teraz w te największe upały.
Do tego zabrakło wody destylowanej i nie było możliwości kupna.
Podlewane były co 2 dni.

Nr 1.
Kapturnica.
Kompletnie nie wiem co w 2 tyg mogło ją tak zniszczyć:
http://img191.imageshack.us/i/dsc00070ls.jpg/

Nr 2.
Tlustosz.
W sumie to już przed wyjazdem był taki:
http://img697.imageshack.us/img697/2341/dsc00025yn.jpg
a po przyjeździe taki:
http://img299.imageshack.us/i/dsc00065em.jpg/
(odczepiony od podloza, nie wiem jak to się stało..)
http://img525.imageshack.us/i/dsc00066wy.jpg/

Nr 3
Dzbanecznik.
Zauważyłam, że od góry kaptur usycha.
usycha też następny, trochę mniejszy (młodszy?).
http://img717.imageshack.us/i/dsc00069cx.jpg/

Nr 4.
Muchołówka.
przed wyjazdem wiedziałam już, że to kwiat, ale postanowiłam go zostawić i jeszcze nie ciąć, gdyż to mój pierwszy kwiatek w mojej skromnej hodowli :)
Przyjechałam i zobaczylam dluugaśną łodyżkę z białym kwiatkiem:
http://img442.imageshack.us/i/dsc00068ro.jpg/
i pytanie jest takie: czy mam go obciąć? czy poczekać na nasionka? Kiedy one będą?
Muchołówka troche zmizerniała, pulapki zamykają sie bardzo powoli.
http://img842.imageshack.us/i/dsc00067f.jpg/
(chociaż myślałam, że będzie wyglądać gorzej ;p 2 tyg temu byla śliczna, żywozieloniutka :) )

Proszę o pomoc, muszę jak najszybciej się tym zająć, bo za niedlugo znowu wyjeżdżam.
Avatar użytkownika
zamykajdrzwi
 
Dołączył(a): 29 lip 2010 16:16

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez szamanka » 29 lip 2010 16:40

Zmniejszaj zdjęcia, ładują się od 7 minut i nadal się nie załadowały.

1- Kapturnicy obciąć te poschłe liście, co zielone zostawić i podlewać jak nalezy.

3- Zapewne wynik aklimatyzacji, jak sądzę były przeprowadzane do babci na czas wyjazdu.

4- Głupota, bez ręcznego zapylenia nasion nie będzie, a energetycznie roślina dostała właśnie w kość. Wyprodukowanie pędu sporo muchołowke energii kosztuje, a teraz co byś nie zrobił z tym pędem, za późno.

na 2 nich odpowie ktoś komu chce się czekać na te fotki, mi się znudziło.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez tnt112 » 29 lip 2010 18:24

szami coś ci net muli ^_^

a co do tłustosza, jest przesuszony, wygląda to tak jak by cała roślinka padła tylko jakiś tam odrost przetrwał, pozostaje ci tylko ten odrost zasadzić, ale raczej powinien się odbić bo stożek jest zielony ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
tnt112
 
Dołączył(a): 20 cze 2009 10:22
Lokalizacja: Tymbark

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez zamykajdrzwi » 29 lip 2010 18:33

dzięki bardzo bardzo :)
bd zmniejszać ;p
hm.. więc obetnę tego kwiatka, bo jeszcze nie wszsytkie się rozwinęły :>


(p.s. jestem dziewczynką :D)

jeszcze raz dzięki za taką szybką odpowiedź ;)
Avatar użytkownika
zamykajdrzwi
 
Dołączył(a): 29 lip 2010 16:16

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez szamanka » 29 lip 2010 18:38

Otwarcie kwiatu nie ma nic do rzeczy, wytworzenie tego długiego zielonego pędu jest dla rośliny tą najbardziej obciążającą rzeczą. Jesli kwiatki się otwieraja własnie teraz to możesz spróbowac pozapylac, przynajmniej wysiłek rośliny moze nie całkiem pójdzie na marne.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez zamykajdrzwi » 29 lip 2010 18:43

nie jestem jeszcze taka zaawansowana ;p
roślinki hoduję około póltora roku, zaczęło się od kupna 'dziwnego kwiatka z ząbkami' w castoramie ;p
i od półtora roku je tylko obserwuje.
więc jeszcze podstawówka jestem :D

hm.. kapturnice mam normalnie poucinać nożyczkami od spodu?

co do tłustosza, wcześniej nie był on raczej przesuszany, właśnie stał w wodzie :>
No nic, jutro bd przesadzać.
Avatar użytkownika
zamykajdrzwi
 
Dołączył(a): 29 lip 2010 16:16

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez szamanka » 29 lip 2010 18:52

Akurat wzięcie patyczka do uszu czy czegoś o podobnym kształcie i pogmeranie tym w kwitku nie jest jakąś niezwykle skomplikowaną czynnością.

http://www.owadozery.pl/mucholowka-jak- ... -ar21.html
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez zamykajdrzwi » 29 lip 2010 21:16

aa.. czyli to nie jest operacja dla zaawansowanych ? ;p
hahah, dobra poszukam tematu o tym i zobacze, może sie uda :)

dzięki ;p
Avatar użytkownika
zamykajdrzwi
 
Dołączył(a): 29 lip 2010 16:16

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez szamanka » 29 lip 2010 22:02

No przecie Ci dałam linka do artykułu tam wyżej :]
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez 1w0na » 30 lip 2010 09:15

1. Wygląda jakby przez ten okres dostawał zbyt mało wody. Liście uschły, ale odżyje.
2. Wygląda jakby padł, ale jakieś zielone liście jeszcze są to posadź je i może się jeszcze uratuje. Fakt, faktem ta ziemia w ogóle mi się nie podoba. Wygląda jakby ktoś przeżuł i wypluł ;P

NA resztę zostało już opisane :)
Obrazek
Psy do adopcji || Strony Adopcyjne Psów Rasowych || Bazarki
"Czasami trzeba jako dobro oceniać mniejsze zło." - Niccolo Machiavelli


- Moje aukcje na allegro
Avatar użytkownika
1w0na
Opiekunka działu Handel
 
Dołączył(a): 07 maja 2008 08:40
Lokalizacja: m.st. Warszawa

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez zamykajdrzwi » 30 lip 2010 09:18

Tłustosz kupowany był na wystawie niedawno, a ja go nie przesadzałam jeszcze :)

dzięki za linka, nie zauważyłam :)
Avatar użytkownika
zamykajdrzwi
 
Dołączył(a): 29 lip 2010 16:16

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez Ursus » 30 lip 2010 10:31

co do tłustosza widać że miał za sucho. ziemia aż odeszła od krawędzi. i tez radziłbym ci przesadzić go w lepszy torf lub torf z piaskiem
... And Justice for all
Avatar użytkownika
Ursus
 
Dołączył(a): 13 wrz 2009 19:03
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez zamykajdrzwi » 30 lip 2010 15:28

Już wszytko poprzesadzane :)
Podczas przesadzania tłustosza zobaczyłam maleńkie kuleczki (listki, bulwa? on posiada bulwe?)
mam nadzieje, że coś z nich wyrośnie :)
Ta część która została w ziemi (widać na obrazku, jakby kółko), była jakby spleśniała, nie wiem co to było.
On zaczął więdnąć podczas tych upałów największych.
Podlewałam go dużo, ale u mnie w pokoju trudno znaleźć półcień. Jest albo ciemnica, albo skwar :)

Bardzo dziękuję za odpowiedzi :)
Avatar użytkownika
zamykajdrzwi
 
Dołączył(a): 29 lip 2010 16:16

Re: Po 2 tyg. nieobecności.. Dramat, pomocy !

Postprzez szamanka » 30 lip 2010 15:34

Być może to wina przelania podczas upałów, tłustosze bardzo tego nie lubią i zaczynają gnić od środka.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31


Powrót do Ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron