Nie wiem co się dzieje moja kapturnica ładnie rosła,a tu nagle zaczynają usychać całe pułapki trzyma się jedna i kilka małych co dopiero zaczynają rosnąć. Pomóżcie!
Ja mam to samo. Roślinka pada, rośnie na południowym oknie. Usychają wszystkie łapki. Zaczeło się od tego że, te (daszki) zaczeły mi się zaczęły się deformować, potem kielichy zrobiły się bardzo miękkie. Ja dałem zdjęcia. Kilka postów wcześniej.
Trzymam ją na wschodnim parapecie podlewam przegotowaną kilka razy w tygodniu, zraszam, nalałem również wody do kielichów, nie dokarmiam. Co ja tu mogę jeszcze napisać ph torfu nie znam i temperatury też . Teraz dam zdjęcia a ten czerwony listek na środku tego zdjęcia coś znaczy jakoś dziwnie wygląda
Przejrzałem dokładnie pleśni nie ma chyba, że przez mech nie zobaczyłem. Jak przeglądałem czy nie ma pleśni to zauważyłem, że drugi taki dziwny liść rośnie. Co robić .