nie zakladam nowego tematu, żeby nie zaśmiecać forum- dopiszę pytanie tutaj. 2 tygodnie temu kupiłam w kwiaciarni dzbanecznik. Oczywiście "niby Alata" (tzn ventrata)

widać było, że to roślina dość stara, ma chyba z 5 stozkow wzrostu, widać też, że od rośliny były już brane "szczepki". Miałam już dzbaneczniki, niestety oba "zdziczały" i padły- teraz już wiem- przez złe warunki. Tego uda się uratować, poniważ niedługo zamierzam założyć paludarium, wiem już jak je zrobić, więc warunki będą ok, łącznie z wilgotnością. Moje pytanie jest takie: czy jeśli dany liść straci dzbanek (uschnie on lub uschnie zalążek jeszcze przed rozwinięciem się dzbanka)- to czy temu liściowi może wyrosnąć nowy dzbanek? Wydaje mi się, że nie, ponieważ nigdy czegoś takiego nie zaobserwowałam. (w sumie to pytanie wydaje mi się bez sensu, ale chcę mieć pewność) Przypuszczam, że będę rozsadzać ten dzbanecznik wg poradnika z portalu. Starsze liście są bardzo zniszczone- niektóre połamane, żaden z liści nie ma zdrowego zalążka dzbanku...
P.S. maly offtopic... ostatnio byłam w castoramie i chciałam kupic ukorzeniacz- gość powiedział, że zostały one wycofane z rynku, ponieważ były szkodliwe dla kobiet w ciąży.