Moim dzbanecznikom odechciało sie rosnąć. Stoją w terra, temp. 22-24*C, wilgotność 80-85% światło 4 razy po 15 watt. Warunki zdaje się idealne, ale im coś nie pasuje. Do tej pory rosły, teraz Ventracie zaczęło coś się dziać ze stożkiem wzrostu, od samego rozwinięcia poprzedniego liścia niał brązowy, ale żywy zalążek dzbanka, trochę podrósł, a teraz sie zatrzymał. Jest z lekka żółtawy i może z czarnawym nalotem, ale to idzie nie w to, ni we wto. Ani nie usycha dalej (tfu, tfu) ani nie rośnie, dzbanki reż chyba przestały rosnąć, mimo że ma bardzo ładnie rozwinięte zalążki. Boje się, że to początek usychania stożka, po podobnie to u rośliny matecznej wyglądało, jak ją właśnie ten odrost wykańczał i nadal wykańcza.
Z ventricosą jest tak samo, tylko że ma ładny stożek- po prostu nie rośnie
Może ktoś wie, jak im chęć rośnięcia przywrócić, bo mi się już pomysły skończyły
Zdjęcia wstawie jutro.
. Dla porównania moja ventrata rośnie ale też już powoli( ja w ogóle nie stosuje sztucznego oświetlenia ) Temperatura niższa mało naturalnego światła to i dzbany lekko robią sobie odpoczynek.