Słyszałem opinię, że torf warto pierwej wyprażyć w piekarniku, ażeby zabić wszelkie robactwo w nim zawarte? Czy to prawda? Jeśli tak, to w jakich warunkach (temperatura, czas) torf wyprażać?
Pozdrawiam
hddk napisał(a):Oj wydaje mi się że np. 100-120 stopni to za mało by zapalić torf, a robactwo raczej tego nie przeżyje. Niemniej wyprażanie świeżo kupionego torfu moim zdaniem mija się z celem, o ile torf jest dobry jakościowo. Ja wyprażałem mieszanki, w których wiedziałem że są ziemiórki, a chciałem je z różnych powodów odzyskać (mieszanki, nie ziemiórki)
A żeby nie zakładać nowego tematu - ma ktoś doświadczenie w przesadzaniu malutkich rosiczek? Takich naprawdę mini, ok. pół cm średnicy? Czy darować sobie takie próby i po prostu drugi raz wysiać ziarenka na nowy torf?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości