Zimowanie muchołówki bez światła.

Forum o najpopularniejszej roślinie owadożernej

Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez dawinczi52 » 09 wrz 2011 22:20

Czy muchołówkę można zimować w piwnicy gdzie nie ma wcale słońca czy lepiej na parapecie i lekko otwierać okno?????? Obawiam się żeby nie umarły bez słońca .
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez wojro » 10 wrz 2011 14:16

muszą mieć słońce. Temperatura na parapecie powinna im wystarczyć. W chłodniejsze dni przy otwartym oknie mogą mieć nawet zbyt zimno. Aha, jak je zimujesz to nie mogą mieć mokro ;) tylko wilgotno.
Avatar użytkownika
wojro
 
Dołączył(a): 05 wrz 2011 19:51

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez szamanka » 10 wrz 2011 19:38

Nie muszą mieć słońca, jest wiele udokumentowanych przypadków udanego zimowania muchołówek w lodówce, ciemniej piwnicy czy pod śniegiem.

Jedna zasada - im cieplej ma roślina tym więcej światła potrzebuje, dlatego po ciemku muchołówkę najlepiej zimować bliżej 0*C niż 10*C
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez VanDreyer » 10 wrz 2011 22:00

Kilka lat temu przeprowadzałem doświadczenie odnośnie zimowania owadożernych. Ponieważ od lat kaktusy zimuję w zimnej i ciemnej piwnicy ( i tak siedzą przez 3-4 miesiące) chciałem zobaczyć jak to z owadożerami. Więc tak było 10 muchołówek ( 2 dingley giant 4 red-green i 4 regular) 10 rosiczek filiformis i 4 kapturnice. 5 muchołówek ( 1dingley 2 red green i 2 regular) 5 rosiczek i 2 kaptury były w piwnicy, a reszta za oknem. Oczywiście co kilka dni zaglądałem i podlewałem jeśli była taka potrzeba. Wyniki takie:
Piwnica:
wszystkie rośliny potraciły liście, a 4 całkiem padły ( kaptur, 2 muchołówki dingley giant i red-green). Wszystkie zaczęły potem ładnie wypuszczać liście tylko kaptur tak jakby gorzej rósł. Pozostałe muchołówki wszystkie zakwitły i potem rosły dalej.


Za oknem:
3 rosiczki i 1 muchołówka padła, reszta tylko lekko zbrzydła albo potraciły liście. Jednak te muchołówki po zakwitnięciu rosły o wiele gorzej, a kapturki rosły w najlepsze :)

PS.: Do tego doświadczenia wybrałem największe i "najsilniejsze" rośliny, jednak potem nie próbowałem tego powtarzać ( szkoda było roślin, a przede wszystkim brak chęci ;P )
PS 2: mi najlepsze rezultaty przynosiło zimowanie tych roślin normalnie w torfowisku ogrodowym wszystkie przeżywały, ładnie się dzieliły, a przy tym kwitły i wydawały dobre nasiona :P
Ostatnio edytowano 11 wrz 2011 22:52 przez VanDreyer, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez dawinczi52 » 11 wrz 2011 21:39

W piwnicy miały światło, czy nie?????? Do VanDreyera
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez VanDreyer » 11 wrz 2011 22:53

Przecież napisałem, że były w zimnej i ciemnej piwnicy -_- nie licząc oczywiście tych 5 minut jak wchodziłem żeby zobaczyć co i jak :P
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez dawinczi52 » 11 wrz 2011 23:17

Aha ok sory nie doczytałem.

-- 11 wrz 2011 21:54 --

A tak ogólnie gdzie zimujesz skoro to był test??????
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez VanDreyer » 12 wrz 2011 17:38

Normalnie, na torfowisku i tu najlepsze rezultaty, jedynie jak wiedziałem że będą mrozy przykrywałem agrowłókniną, a jak wiedziałem że najpierw śnieg to zostawiałem :P
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez nana_pepe » 19 paź 2011 18:55

szamanka napisał(a):Jedna zasada - im cieplej ma roślina tym więcej światła potrzebuje, dlatego po ciemku muchołówkę najlepiej zimować bliżej 0*C niż 10*C


mam pytanie czy ta zasada działa też w drugą str.( tzn.: czy im więcej światła mają tym muszą mieć cieplej)? Chciałam moją muchołówkę w altanie przezimować- tam zawsze jest koło 0-3*C przy ujemnych temperaturach na zewnątrz- ale nie wiem czy nie będzie tam za jasno ;/ światło w prawdzie jest rozproszone ale jednak jest...
Avatar użytkownika
nana_pepe
 
Dołączył(a): 30 sie 2011 17:30

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez natalia.t92 » 19 paź 2011 19:19

Oczywiście, że nie będzie za jasno. Jeśli chodzi o naturalne promienie słoneczne to dla muchołówki nie istnieje pojęcie "za dużo światła", nawet jeśli stoi w pomieszczeniu z 0*C. To działa tylko w jedną stronę, tzn. jeśli roślinka jest zimowana w niskich temperaturach, może otrzymać ciut mniej słońca niż latem.
natalia.t92
 
Dołączył(a): 15 cze 2011 16:25

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez dawinczi52 » 13 lis 2011 17:38

Witam znowu!
Mam pytanie: lepiej jest postawić muchołówki w piwnicy czy obok nieszczelnego okna?
I jeszcze jedno jak sprawdzić temperaturę obok okna?
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez VanDreyer » 13 lis 2011 18:04

Użyj sprytnego urządzenia - termometru. Podaj jakie temperatury są w piwnicy a jakie na parapecie -_-
Pozdrawiam,
Kamil Lis
VanDreyer
 
Dołączył(a): 14 sie 2011 01:24

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez dawinczi52 » 15 lis 2011 01:37

O to chodzi, że nie mam termometru zaokiennego. Przypuszczam, że przy oknie teraz jest z 15 stopni, a w piwnicy z 13. W zimę przy oknie powinno być 5-10 stopni, a w piwnicy nie wiem.
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez szamanka » 15 lis 2011 01:44

A po co ci termometr zaokienny do mierzenia temperatury w pokoju?

Termometry domowe mają to do siebie ze większość można przestawiać z miejsca na miejsce.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Zimowanie muchołówki bez światła.

Postprzez dawinczi52 » 15 lis 2011 15:41

Takiego też nie mam ;D...
dawinczi52
 
Dołączył(a): 25 sie 2011 21:25

Następna strona

Powrót do Muchołówka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości