Zimowanie

Tutaj piszemy o wspaniałych owadożernych kapturnicach

Re: Zimowanie

Postprzez masiol90 » 19 wrz 2009 12:45

bedzie miala kielichy, wiekszosc zapewne nieowadozernych ( plaskie). zauwazysz kiedy wchodzi w okres zimowania- przestanie wypuszczac nowe liscie. wtedy ładujesz ją do piwnicy ( temp 5-10* C) i tak mniej wiecej do konca lutego, początku marca.
Avatar użytkownika
masiol90
 
Dołączył(a): 13 lip 2009 10:39
Lokalizacja: Milanówek

Re: Zimowanie

Postprzez szamanka » 19 wrz 2009 12:55

Obeschnięte się obcina, do miejsca do którego sa obeschnięte, zielonego nie tniemy.

Bedzie na pewno miała, kapturnica nie traci na zimowanie wszystkich liści do ziemi, jeśli tak się dzieje to z rośliną dzieje się coś złego najprawdopodobniej. U mnie czesto obsychają od góry, ale dół jest żywy.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Zimowanie

Postprzez karoc26 » 20 wrz 2009 06:40

Jak zobaczysz, ze zacznie nieco dziwniej niz zwykle wygladac to wtedy ja ladujesz. Ale moze byc tez tak, ze nie da zadnych oznak, ze chce isc spac. więc wtedy gdzies w polowie/pod koniec listopada wsadzasz do piwnicy i na "przymus" musisz ja uspic ;]
Avatar użytkownika
karoc26
 
Dołączył(a): 20 lip 2008 20:25
Lokalizacja: Opoczno

Re: Zimowanie

Postprzez mikolaj90 » 20 wrz 2009 07:00

Musi mieć bardzo dużo światła podczas zimowania ? :D
mikolaj90
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 13:44

Re: Zimowanie

Postprzez Damianus » 20 wrz 2009 09:34

Wystarczy tyle ile jest na zewnątrz. Jeśli stoi blisko okna nie trzeba doświetlać.
Damianus
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 23:33

Re: Zimowanie

Postprzez mikolaj90 » 05 paź 2009 18:18

Zimować jak słyszałem, jak zaczną się pierwsze przymrozki ?
mikolaj90
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 13:44

Re: Zimowanie

Postprzez szamanka » 05 paź 2009 18:21

Nie, zimowanie ma trwać minimum 3 miesiące, a czy zaczniesz w listopadzie czy styczniu nie ma znaczenia.

Chyba że rośliny stoją na dworze, w tej sytuacji zazwyczaj przy pierwszych przymrozkach zaczyna sie zimować.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Zimowanie

Postprzez mikolaj90 » 05 paź 2009 19:31

Ahaaaaaaaa, to już rozumiem :jupi: :D No ale tak to gdzie będzie lepiej ? Mam piwnicę, ale jest w niej ciemno (światło jest oczywiście) ale przy okienku jej nie postawie, bo to trochę ryzykowne, a chodzi mi o to, że mogła by się tam przewrócić. Mogę ją zimować od jutra, ale w szklarni ? Posiadam szklarnię.
mikolaj90
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 13:44

Re: Zimowanie

Postprzez szamanka » 05 paź 2009 19:42

Jeśli jest tam odpowiednia temperatura to jak najbardziej.

Btw zawsze możesz przykleic doniczke taśma do okna czy coś w tym stylu jak poza bezpieczeństwem jest to lepsze miejsce niż szklarnia.

Jeszcze uzupełniając to zimowanie po pierwszych przymrozkach - ja wtedy przenoszę rośliny z dworu do domu, do miejsca na zimowanie gdzie jest jednak nieco cieplej niż na dworze.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Zimowanie

Postprzez mikolaj90 » 06 paź 2009 12:43

A jak wynosicie na dwór to gdzie tak konkretniej ją stawiacie ?


I czy każdą roślinę, przechodzącą okres spoczynku, można w takie sposoby zimować ?
mikolaj90
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 13:44

Re: Zimowanie

Postprzez szamanka » 06 paź 2009 18:12

Na słońcu

Okres spoczynku to niekoniecznie jest zimowanie. Jeśli masz na myśli zimowanie właśnie to raczej wszystkie tak mozna.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Zimowanie

Postprzez mikolaj90 » 07 paź 2009 13:08

Dobra, już wszystko wiem co i jak tylko jeszcze mam pytanka ;>

- Kapturnice chciałbym zimować na dworze, póki jeszcze nie ma przymrozków to ją zimować ?

- Mam taki termometr, który pokazuje ile jest stopni C na zewnątrz, czyli na świeżym powietrzu, to np, jeżeli zobaczę, że jest temperatura od 10 do 0 stopni, to mogę zacząć zimować na dworze ?

- Jeżeli mam na dworze 19 stopni C, a teraz u mnie wieje mocny wiatr, ale świeci słońce, to dobra tempa jest na zimowanie ?


Jeżeli jeszcze coś przyszło by Wam do głowy, to prosiłbym, abyście Mi napisali, bo jest to dla mnie bardzo ważne :)


Prosiłbym o odpowiedzenie na moje WSZYSTKIE pytania ;]



Pozdrawiam ;)
mikolaj90
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 13:44

Re: Zimowanie

Postprzez szamanka » 07 paź 2009 13:10

Nie jest dobra, moje kapturnice teraz na dworze jeszcze normalnie rosną.

To ci sie nie uda, nie ma takiej pory roku zeby przez 3 miesiące było na dworze 0-10*C i nie było przymrozków.
Nawet jakbys zaczął teraz to zimowanie powinno się skończyc w styczniu.
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Re: Zimowanie

Postprzez mikolaj90 » 07 paź 2009 13:16

To chyba wezmę ją wsadzę do piwnicy, postawie przy oknie, zamontuję żarówkę energooszczędną i światło będzie się stale świecić. To dobry pomysł ?
mikolaj90
 
Dołączył(a): 12 kwi 2009 13:44

Re: Zimowanie

Postprzez szamanka » 07 paź 2009 13:25

Zainwestuj we włącznik czasowy jak już.

Tylko po co to dodatkowe światło jak tam jest okno?
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 15:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kapturnica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron