Zimowanie

Tutaj piszemy o wspaniałych owadożernych kapturnicach

Zimowanie

Postprzez BlachaSk8 » 09 wrz 2008 20:26

Czy kapturnice mogę przezimować tak samo jak muchołówkę?
Skateboard & Plants
Avatar użytkownika
BlachaSk8
 
Dołączył(a): 15 lip 2008 11:57

Re: Zimowanie

Postprzez Matrix » 09 wrz 2008 20:58

W tej samej temperaturze tzn. 5-15*C, ograniczając podlewanie.
"Tak długo lice ziemi naszej zachowa w pełni urok i piękno, jak długo w chmurach nad Tatrami, krążyć będzie orzeł, nad wodami wznosić się będzie szafirowy zimorodek, nad łąką górską motyl apollo, a w lesie polskim królować będą żubry, łoś i niedźwiedź."
Władysław Szafer
Matrix
 
Dołączył(a): 28 gru 2007 23:04
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska

Re: Zimowanie

Postprzez jan » 09 wrz 2008 21:07

tak, zimujemy je w tych samych warunkach. (mogą stac w tej samej kuwecie). tylko temperatura się różni (S. purpurea wytrzyma większe mrozy niż muchołówka)
"Nie proś, tylko zdobywaj. Postępuj tak a twe marzenia się spełnią"
Avatar użytkownika
jan
 
Dołączył(a): 01 sie 2007 19:59
Lokalizacja: Za Tobą

Re: Zimowanie

Postprzez Elazet » 30 wrz 2008 21:29

A ja czytałam,że Sarracenie oprócz S. purpurea zimują od 10-16 st.Za niska temp.może uszkodzić rośliny,a gdy jest za ciepło to wypuszcza niemięsożerne liście.Ja mam hybrydy.Jeszcze się nie szykują na zimę.
Pozdrawiam. ;)
Avatar użytkownika
Elazet
 
Dołączył(a): 09 lip 2008 21:18

Re: Zimowanie

Postprzez Damianus » 30 wrz 2008 22:40

Temperatura do 10 stopni na pewno nie zniszczy kapturnicy. Uszkodzić ją mogą jedynie te poniżej 0. Temperatura 16* jest za wysoka. Roślina nie przechodzi spoczynku lecz jest w stanie uśpienia.
Damianus
 
Dołączył(a): 02 sie 2007 02:33

Re: Zimowanie

Postprzez Elazet » 30 wrz 2008 23:55

Pytam,chociaż już jedną zimę przetrwały,ale to tak dla pewności.Bardzo podobało mi się to zdanie."lepiej zapytać i poczuć się głupio,niż nie pytać i głupim pozostać".
A te wiadomości -moje pochodzą właśnie z internetu!
Avatar użytkownika
Elazet
 
Dołączył(a): 09 lip 2008 21:18

Re: Zimowanie

Postprzez andypoland » 31 paź 2008 20:22

Zobacz to: http://www.brutalablommor.se/pix/sarrasnow.jpg. Co prawda po szwedzku, ale foty mowia same za siebie. Mieszkam w Szwecji, jakies 50km od miejsca co na zdjeciach. Co prawda nie ma tu zim z siarczystymi mrozami, ale jak i w Polsce bywa czasem -15 stopni. W tym roku sprobuje przezimowac mucholowki, ale za rok sprobuje z kapturnica.
Zobacz tez inne fotki na tej stronie pod "projekt". Sa i zdjecia muchołówek po zimie.
andypoland
 
Dołączył(a): 31 paź 2008 18:16
Lokalizacja: Szwecja, Västmanland, u brzegu jeziora Mälar

Re: Zimowanie

Postprzez szamanka » 31 paź 2008 21:53

Sadzisz owadożery na naturalnym torfowisku?
Proszę nie pisac do mnie na pw i gg pytań czy mam na sprzedaż rośliny, będę miała i będę chciała sprzedać to wystawię na forum.
Avatar użytkownika
szamanka
Administratorka
 
Dołączył(a): 08 sie 2007 18:31

Re: Zimowanie

Postprzez andypoland » 31 paź 2008 22:37

Na razie mam duza plastykowa miche z torfem w ogrodzie a w niej mucholowki i rosiczki (ooo wlasnie snieg pada). Na wiosne poprobuje z duzym plaskim pojemnikiem jak do oczek wodnych, chyba lepiej trzyma wilgoc. A w razie przeprowadzki wezme "torfowisko" ze soba:) Planuje w niedalekiej przyszlosci zaintrodukowac sarracenie i mucholowki w naturze. W Szwecji jest do bolu torfowisk, najblizsze jakies 300m ode mnie. Fajnie by bylo miec swoje wlasne dzikie torfowisko. W "Den virtuella floran" wyczytalem, ze zdziczale, wzglednie naturalizowane sarracenie mozna spotkac w poludniowej Szwecji, czyli jakies 200km na poludnie stad. Zrodlo jest wiarygodne, bo sygnowane przez Krolewskie Muzeum Historii Naturalnej.
andypoland
 
Dołączył(a): 31 paź 2008 18:16
Lokalizacja: Szwecja, Västmanland, u brzegu jeziora Mälar

Re: Zimowanie

Postprzez rafals » 31 paź 2008 23:20

hmm muszę przyznać, że ciekawe zdjęcia, nie wiem czy zaryzykowałbym w ten sposób z moimi roślinkami, ale liczę na to, że dasz jakieś zdjęcia jak Ci wyszło to zimowanie :)
Systemy alarmowe http://www.bb8.pl
Avatar użytkownika
rafals
 
Dołączył(a): 16 wrz 2008 21:45
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Zimowanie

Postprzez Waleń » 01 lis 2008 00:53

nie wiem czy pomysł z introdukcją obcych roślin w nie ich środowisku jest dobry - potem masz takie kwiaty jak moczarka w europie czy króliki w Australii ;/
"Uczymy się całe życie a i tak umieramy pozostając głupcami"
Obrazek
Obrazek
http://starszyszatan.boo.pl
Avatar użytkownika
Waleń
 
Dołączył(a): 08 wrz 2007 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zimowanie

Postprzez andypoland » 01 lis 2008 01:27

Mysle, ze kapturnice czy mucholowki nie wyzra calej fauny szwedzkich torfowisk, poza tym nie maja az takiego potencjalu reprodukcyjnego co kroliki. W Polsce rodzime gatunki owadozerow wymieraja nie z powodu konkurecji z obcymi gatunkami a raczej z czlowiekiem. Poza tym kazdy ogrodek przylesny czy ogrodki dzialkowe to takie samo "zagrozenie", zwlaszcza, ze ludzie czesto wyrzucaja czesci roslin do lasu i gatunkow co w naszym klimacie czuja sie swietnie od lat.
Zdjecia jak przezimowaly postaram sie pokazac...licze na to, ze bedzie co fotografowac.
andypoland
 
Dołączył(a): 31 paź 2008 18:16
Lokalizacja: Szwecja, Västmanland, u brzegu jeziora Mälar

Re: Zimowanie

Postprzez Waleń » 01 lis 2008 14:11

no dobra to weź sobie taki prosty przykład dajmy na to że jedna kłapaczka robi rocznie 10 nasionek z czego 8 kiełkuje to po jakiś 5 latach daje nam ~32768 roślinek, i ty to nazywasz brakiem potencjału O.O moim zdanie próby introdukcji obcych gatunków na naturalnych stanowiskach jest lekkomyślnością i jest tak samo lekkomyślne jak królik w Australii :/
"Uczymy się całe życie a i tak umieramy pozostając głupcami"
Obrazek
Obrazek
http://starszyszatan.boo.pl
Avatar użytkownika
Waleń
 
Dołączył(a): 08 wrz 2007 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zimowanie

Postprzez andypoland » 01 lis 2008 19:19

OK, moze masz i racje z ta prosta matematyka, ale kazdy dobrze wie jak trudno wyhodowac klapaczke z nasion. Jesli masz takie sukcesy, to nic tylko hurtownie otworzyc:)
andypoland
 
Dołączył(a): 31 paź 2008 18:16
Lokalizacja: Szwecja, Västmanland, u brzegu jeziora Mälar

Re: Zimowanie

Postprzez Waleń » 01 lis 2008 20:14

pożałowania godna olewczość w stosunku do natury :/
"Uczymy się całe życie a i tak umieramy pozostając głupcami"
Obrazek
Obrazek
http://starszyszatan.boo.pl
Avatar użytkownika
Waleń
 
Dołączył(a): 08 wrz 2007 17:23
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Kapturnica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości