czy u tlustoszy jest tak samo jak u muchołówek ze jak sa malutkie to ich sie nei zimuje?? ja mam esseriana i floriana ale ich wielkosci nie sa zbytnio duze, najwiekszy esseriana ma moze z 2cm max. jesli ktos wie to prosze o pomoc.
zgadzam sie z przedmówczynią wiekszosc gatunkow tlustoszy sama wyksztalca zimowa rozetke bez szczegolnych zabiegan o to ... taka roslinke jak p. esseriana czy p.florian spokojnie przezimujesz stawiajac ja na parapecie
Meksykańskim(a nimi są twoje) wystarczy do zimowania: zmniejszenie ilości godzin oświetlenia oraz ograniczenie podlewania, czyli wiele starać się nie trzeba. Te z klimatu umiarkowanego najlepiej dać na dwór .