Oj, źle to wygląda

Ja bym zrobił tak ( ponieważ tak wysuszonego torfu już normalnie nie podlejesz) :
1.Wyciągam bryłę torfu z rośliną
2. wsadzam do miski z destylką, deszczówką, RO tak by 2/3 - 3/4 podłoża była pod wodą
3. jak dobrze nasiąknie na podstawkę i jak obcieknie to wylewać wodę z podstawki
4. Poczekać trochę aż torf zrobi się lekko wilgotny ( czyli nie może być błota, a wilgoć ma być wyczuwalna pod palcem))
5. podlewać małymi porcjami. Ja zimujące rośliny w domu i w piwnicy podlewam od góry- tak 1 szklanka na 3-4 rośliny.
Ad 5 nie przywiązuj się do mojego sposobu podlewania. U ciebie może być inaczej ( cieplej i woda szybciej paruje, lub na odwrót :P) więc musisz dostosować to do swoich roślin .
@Down
Liście mi sie wydaje, że padną wszystkie. Teraz ważne jest by bulwa nie padła
